Rozmowa numeru

Dokonaliśmy ogromnego skoku cywilizacyjnego

Najważniejsze są dla nas zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców Mazowsza. Dlatego każdego roku przeznaczamy miliony złotych z budżetu województwa na inwestycje w służbie zdrowia i drogowe – mówi Rafał Rajkowski, członek Zarządu Województwa Mazowieckiego.

W tym roku obchodzone jest 20-lecie wprowadzenia reformy samorządowej. Jak w Pana ocenie wpłynęła ona na rozwój regionu? Jakie widzi Pan jej efekty?

Reforma samorządowa otworzyła drogę do większej samodzielności w decyzjach dotyczących rozwoju regionu. Odejście od centralnego modelu zarządzania na rzecz regionalnego, lokalnego przełożyło się na poszukiwanie tych kierunków rozwoju, które najbardziej odpowiadają potrzebom mieszkańców i wykorzystują potencjał miejscowości, w których oni żyją. Oczywiście, był to wieloletni proces, zresztą on nadal trwa, bo zmienia się otaczająca nas rzeczywistość. Cały czas uczymy się, jak najlepiej zarządzać regionem. Jeśli chcemy pozostać w awangardzie, nie możemy spocząć na laurach. Musimy cały czas iść do przodu.

Każde województwo ma swoje silne strony – model zarządzania regionalnego daje największe szanse na maksymalne wykorzystanie potencjału regionu i jego mieszkańców.

A wsłuchiwanie się w społeczne potrzeby przekłada się na lepsze zarządzanie w każdej dziedzinie – czy to gospodarczej, politycznej, czy ekonomicznej. Utworzenie samorządów przyczyniło się także do wzrostu aktywności mieszkańców oraz zmobilizowało miejscowych liderów do działania w sferze przedsiębiorczości. Kilka lat po reformie samorządowej przystąpiliśmy do Unii Europejskiej. Dobrze zainwestowane środki europejskie przełożyły się na ogromny skok cywilizacyjny.

Najważniejsze są dla nas zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców Mazowsza. Dlatego Zarząd Województwa Mazowieckiego każdego roku przeznacza miliony złotych z budżetu województwa na inwestycje w służbie zdrowia. Dzięki tym środkom Mazowszanie mogą leczyć się w odnowionych, wyposażonych w nowoczesny sprzęt szpitalach czy przychodniach, polepsza się standard obsługi i leczenia pacjenta. Opracowywane są programy badań przesiewowych, przeciwdziałania rozwojowi chorób cywilizacyjnych, m.in. kardiologicznych, neurologicznych czy nowotworowych. Wypracowywane są także standardy opieki nad starzejącym się społeczeństwem. Nie żałujemy też funduszy na wsparcie programów badawczych służących poszukiwaniu nowoczesnych metod leczenia. W regionie mamy wielu wysokiej klasy specjalistów w tej dziedzinie – nie możemy zmarnować ich zapału, wiedzy, umiejętności i pasji.

W 2004 r. Polska stała się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Efekty wykorzystania Funduszy Europejskich widzimy na każdym kroku. Po kilku latach realizacji perspektywy 2014-2020 można pokusić się o pierwsze refleksje. Jak, jako mieszkaniec Mazowsza, ocenia Pan dotychczasowe zmiany, które dokonały się dzięki Funduszom Europejskim w naszym regionie?

Unijne fundusze stały się kluczowym źródłem finansowania inwestycji w regionie, czego efektem są m.in. wyremontowane i wyposażone placówki zdrowotne i kulturalne, a także nowoczesne obiekty sportowe czy place zabaw. Jednak największym wyzwaniem dla województwa była infrastruktura. Inwestycje z nią związane okazały się sukcesem we wszystkich dziedzinach życia społeczno-gospodarczego. Są to w szczególności kilometry zmodernizowanych i wybudowanych dróg, torów kolejowych, także zakup nowoczesnych, uwzględniających konieczność ochrony środowiska autobusów, taboru kolejowego. Ogromnego postępu dokonaliśmy też w dziedzinie infrastruktury dla cyklistów – ścieżki rowerowe stały się naturalnym elementem krajobrazu mazowieckich miast. Mam nadzieję, że coraz więcej Mazowszan zauważa, że dobrze zorganizowana komunikacja zbiorowa wygrywa z transportem indywidualnym. Chciałbym, żeby intermodalność była nie tylko ideą, lecz miała odzwierciedlenie w naszych codziennych wyborach.

czytaj wywiad dalej:

 

Jako członek Zarządu Województwa Mazowieckiego nadzoruje Pan m.in. rozwój infrastruktury. Co dziś w tym obszarze rozwoju regionu jest kluczowe? Na jakie inwestycje w zakresie infrastruktury czeka województwo?

Profesjonalna infrastruktura drogowa w połączeniu ze spójną ofertą komunikacji zbiorowej jest jednym z obszarów przekładających się na rozwój regionu. Korzystamy na tym zarówno my, mieszkańcy, oszczędzając chociażby czas, jak i przedsiębiorcy, w przypadku których sprawna, przemyślana i spójna komunikacja ma odzwierciedlenie w rozwoju biznesu. Nie zapominajmy też o osobach odwiedzających nasz region w celach turystycznych – dla nich jakość transportu ma również kolosalne znaczenie. W naszym regionie zrealizowaliśmy wiele inwestycji infrastrukturalnych. W obecnej perspektywie mamy na ten cel prawie 600 mln zł. Przeznaczamy je na remonty i inwestycje w drogi wojewódzkie. Priorytetem są tu na pewno drogi nr 541 (o długości ponad 12 km) oraz nr 727 w Chlewiskach za przeszło 50 mln zł. Istotnymi punktami są również: obwodnica Gąbina, droga nr 747 od mostu na Wiśle do Lipska wraz z obwodnicą, droga nr 721, rozbudowywana do dwóch pasów jezdni, nr 637 od granicy miasta Warszawa do Sulejówka, nr 888 w Zaborowie czy nr 728 w Mogielnicy. Obecnie kończy się remont drogi nr 747 od mostu na Wiśle do Lipska wraz z obwodnicą, natomiast pozostałe inwestycje są w trakcie realizacji. Mam nadzieję, że ich przyszli użytkownicy ocenią je pozytywnie.

Co dla nas oznacza hasło Region Przyszłości, będą się Państwo mogli przekonać w październiku – podczas 9. Forum Rozwoju Mazowsza, największego regionalnego wydarzenia poświęconego Funduszom Europejskim, na które już teraz zapraszam.

Jak według Pana będzie wyglądać Mazowsze za kilka lat? Jakie obszary będą się rozwijać?

Kiedy myślę o Mazowszu za kilka lat, widzę piękny, doskonale rozwinięty region, w którym ludzie chcą pracować i mieszkać. To miejsce, w którym placówki pierwszego kontaktu, jak szpitale, są wyposażone w nowoczesny sprzęt medyczny, dysponują wykwalifikowaną kadrą, a dostęp do nich jest dla wszystkich prosty i szybki. To również województwo, w którym kontakt z lekarzem, uczelnią czy urzędem jest ułatwiony dzięki obecnie wdrażanym e-usługom, które nie byłyby możliwe, gdyby nie wsparcie ze środków unijnych. Jako przykład podam Warszawską Szkołę Filmową i jej projekt pod nazwą „Warszawska Szkoła Filmowa online”, o którym można poczytać w tym numerze biuletynu. Uczelnia zakłada realizację działań polegających na wykorzystaniu technologii informacyjno-komunikacyjnych do obsługi procesów związanych z edukacją w szkole wyższej. Głównym celem świadczenia usług drogą elektroniczną jest podniesienie dostępności, jakości i efektywności kształcenia w regionie poprzez uruchomienie zaawansowanego systemu komunikacji na linii dziekanat – student wraz z pełną funkcjonalnością osobistej i spersonalizowanej karty (Qcode). Dla studentów i innych użytkowników systemu przygotowana jest unikatowa platforma Szkoły Filmowej Online oferująca e-learning, mobilny zestaw do rejestracji i streamingu wydarzeń, festiwali, wykładów gościnnych, które często są organizowane w siedzibie uczelni. Do tego został dołączony pełny pakiet e-usług, który zapewnia możliwość załatwiania spraw studentów i pracowników Wyższej Szkoły Filmowej w formie elektronicznej.